Tak, tak. Byłam odwiedzic Warszawę. Sklepy, sklepy, Starbucks'a no i oczywiscie sklep mego mistrza.
To co kupiłam, pokaże za niedługo.
Postanowiłam, ze się poprawię i wiecej będe pisać.
A narazie. Mój wygodny outfit turystki. I inspirująco piękne rzeczy, które spotkałam na ulicach Warszawy.

Coffe Frappe Carmel, Venti.


Rainbow


Pałac Kultury, od srodkowego parkingu.


Tak, Tak to sklep mego mistrza.
Yes. That's my heroe's shop.
I love Armani!

Auto mistrz. A jaki piękny środek był !